11 lipca – 68. rocznica Rzezi Wołyńskiej
(…) Druże Ruban! Przekazuję do waszej wiadomości, że w czerwcu 1943 r. przedstawiciel centralnego Prowodu- dowódca UPA – “Piwnycz” “Kłym Sawur” przekazał mi tajną dyrektywę w sprawie całkowitej- powszechnej, fizycznej likwidacji ludności polskiej. (…) Dla wykonania tej dyrektywy proszę rzetelnie przygotować się do akcji przeciw Polakom i wyznaczam odpowiedzialnych: w rejonach nadbużańskich – kurinnego “Łysoho”, na rejony turzyski, owadnowski, oździutycki i pozostałe – “Sosenka”; na okręg kowelski- “Hołobenka”.
Sława Ukraini.
Dowódca grupy UPA “Turiw” – “Rudyj”, 24 czerwca 1943 r. Stawka”.
Rzeź rozpoczęła się nad ranem 11 lipca 1943 r. obejmując swoim zasięgiem: Gurów Wielki, Gurów Mały, Wygrankę, Zdżary, Zabłoćce – Sądową, Nowiny, Zagaje, Poryck, Oleń, Orzeszyn, Romanówkę, Lachów, Gucin i inne. O rozmiarach zbrodni dokonanych w powiecie włodzimierskim świadczą następujące dane (wg. www.lwow.com.pl); we wsi Gurów na 480 Polaków ocalało tylko 70 osób; w Porycku wymordowano prawie całą ludność polską – ponad 200 osób; w kolonii Orzeszyn na ogólną liczbę 340 mieszkańców zginęło 270 Polaków; we wsi Sądowa spośród 600 Polaków tylko 20 udało się ujść z życiem, w kolonii Zagaje na 350 Polaków uratowało się tylko kilkunastu. Zabójstw dokonywano z wielkim okrucieństwem, z użyciem broni palnej, siekier, noży lub innych narzędzi. Mordowano ludzi we śnie i w kościołach (np.: Poryck, Kisielin). Nie było litości dla dzieci, kobiet, starców i księży…
Tamtego dnia w skoordynowanej akcji bandy UPA zaatakowały jednocześnie około 100 polskich miejscowości.
Szacuje się, że łącznie w latach 1939-1947 na Kresach Wschodnich z rąk oprawców zginęło co najmniej 150 tys. Polaków (źr). Umierali tylko dlatego, że byli Polakami. Nacjonaliści Ukraińscy spod znaku OUN-UPA mordowali również swoich rodaków (liczbę ofiar szacuje się w tysiącach) tych, którzy odważyli się pomagać naszym rodakom, lub przeciwstawiali się faszystowskiej ideologii swoich pobratymców.
Przez dziesiątki lat Zbrodnia Wołyńska była tematem tabu. W imię tzw. poprawności politycznej prawda o tamtych dniach była ukrywana podobnie jak prawda o Zbrodni Katyńskiej. Do świadomości społecznej docierały jedynie szczątkowe dane. Przekazywane zwykle przez świadków wydarzeń.
W wyniku katastrofy smoleńskiej z dnia 10 kwietnia 2010 roku świat usłyszał o Zbrodni Katyńskiej. Jednak prawda o Rzezi Wołyńskiej, określonej przez Ewę Siemaszko jako genocidium atrox, czyli ludobójstwo straszliwe, dzikie, okrutne, w dalszym ciągu oczekuje na rzetelne jej opisanie. Rodziny Wołyńskie nadal muszą toczyć boje o postawienie zwykłego krzyża w szczerym polu -tam gdzie niegdyś istniały tętniące życiem wioski (zdjęcia).
Znamienny wpis w księdze kondolencyjnej wyłożonej 10.04.2010r. w delegaturze LUW w Zamościu umieścili członkowie Stowarzyszenia Upamiętniania Polaków Pomordowanych na Wołyniu:
Zburzyliście MUR KATYŃSKI, pomagaliście nam rozdrapywać rany przeszłości, by się nie zabliźniły czyny podłości.
Zostaliśmy po raz drugi osieroceni. Wierzymy, że Wy po drugiej stronie życia, z pomocą Pana Boga pomożecie nam zburzyć MUR WOŁYŃSKI, w upamiętnieniu ludobójstwa 200 tys. Polaków wymordowanych na Wołyniu i Kresach Wschodnich.
Żegnają Was na wieczną pamięć sieroty Wołynia, członkowie Stowarzyszenia Upamiętniania Polaków Pomordowanych na Wołyniu z Siedzibą w Zamościu.
Wobec zaistniałego stanu rzeczy o pamięć kresowych ofiar zaczęły się upominać poszczególne samorządy wojewódzkie. Dotychczas stosowne uchwały podjęły sejmiki województw: Dolnośląskiego, Opolskiego, Podkarpackiego i Lubuskiego. Również Sejmik Województwa Lubelskiego – na wniosek Klubu Radnych PSL – przyjął jednoznaczne stanowisko w sprawie uczczenia ofiar ludobójstwa dokonanego na ludności polskiej na Kresach Południowo-Wschodnich w latach 1942–1947 przez nacjonalistów z UPA, 14 Dywizji SS “Galizien” oraz innych ukraińskich formacji zbrojnych. Radni zapewniają o wdzięcznej pamięci o tych Ukraińcach, którzy często za cenę własnego życia nieśli pomoc swoim polskim sąsiadom.
Z okazji 68 rocznicy ukazał się pierwszy numer Kresowego Serwisu Informacyjnego, organu medialnego porozumienia pokoleń kresowych. Jest to wydanie bezpłatne, rocznicowe.
“PAMIĘTAMY o lipcu 1943 na Kresach
11 lipca, o 22:00 zapalmy Światełko Pamięci.
Zapalone w naszych oknach świece niech symbolizują pamięć o ponad 130 tysiącach rodaków bestialsko zamordowanych przez OUN-UPA na Kresach II RP” – KSI 01/2011.
“Redakcja K.S.I. chce dotrzeć do wszystkich Kresowian, nawet tych nie zaglądających do internetu i umożliwić im dostęp do informacji kresowych. Dlatego zwracamy się z apelem nie tylko do wnuków, synów ale znajomych a nawet sąsiadów o drukowanie tego serwisu dla osób którym bliskie są sprawy kresowe”.
Zachęcam Państwa do lektury.
Wydawnictwo dostępne jest pod linkiem:
http://ksi.kresy.info.pl/numer01.pdf
Cały serwis: